044. Jestem taki ciężki

Jestem taki ciężki kiedy zostawiam w sobie te słowa, które zawsze chciałem powiedzieć wystarczająco głośno.

Jest taki moment w życiu w którym nie chce mówić nic, co mogłoby się odegrać na mnie mocniej.

Bo rasa ludzka lubi być złośliwa na czystą prawdę.

Od jutra do następnego piątku zapowiada się bardzo męczący fizycznie dla mnie okres. Nie mam na to sił. Psychicznych również. Może być słabo. Nie chcę.

Reklamy

043. Odcisk na duszy

Ostatnio jestem przepracowany. Budzę się każdego dnia o piątej i zastanawiam się dlaczego. Kiedy nie mogę znaleźć żadnego sensownego powodu, drzemka w budziku uruchamia się po raz piętnasty. To ten znak, że trzeba dalej żyć w tej grze złudzeń. Nic tak nie psuje człowieka jak zranione serce i poczucie bycia manipulowanym. Żyjemy w stadzie silniejszych i słabszych. Oni mają nad nami władzę. Zawistne uśmiechy tego nie zmienią.

Chciałbym pojechać po cichutku,

Bez tych pytań i żalu,

Świeżą duszą zdominować swoje ciało,

I doprowadzić do zabójstwa,

Starego ja.