035. Bądźmy oryginalni

Dobrze się bawiłeś,
Kiedy umieralem Ci na miejscu,
Wiem, że dobrze to maskuje.

Kolejny leniwy poranek. Kubek kawy i muzyka. To mi juz chyba tylko zostało. Brak płytkich znajomości, i sztucznych słówek. Mogę byc sobą. Nie udaje, i nie gram. Moja ciemna dusza wychodzi na zewnątrz, to może byc bolesne dla innych.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s