018. Śniadaniowe chwile

Jeśli jedno serce potrafiłoby uleczyć inne
Tylko wtedy moglibyśmy zacząć
Więc wytrzymaj jeszcze odrobinę dłużej
Nie pozwól im uciec

Mimo braku zdrowia, dobre ciasto i kawa zawsze rano robi dobrze. Czy zły, czy niedobry, dobre rzeczy sprawiają że mamy się lepiej. A tak na poważnie, jutro znowu jakiś meeting. Niekoniecznie chciany, ale tyle ostatnio psuje, że powinienem.

Pozwoliłem mojej prawdziwej miłości zginąć
Miałem serce i łamałem je za każdym razem

Muzyka to jest coś co daje mi zrozumienie nawet w tych najgorszych chwilach. Lykke Li mnie ostatnio tak męczy w główce, że chyba czas się wziąć za jej całą dyskografię. Jakieś zajęcie na kurowanie się w łóżku będzie. Ostatnio nie potrafię się na niczym skupić…  Jestem wrakiem, który chce pokazać jak bardzo rządzi. Żałosne. Dobrze, że sprawnie to ukrywam.

Czy ja się nauczę, tutaj pisać o czymś-innym-niż-smutki? Może wtedy kiedy dostanę swoją gwiazdkę na niebie. A może po prostu z czasem, który mija.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s